Był skończonym dupkiem i nie zasługiwał na żadną uwagę.
– I tak nie chciałabym być twoją siostrą – wycedziłam, mrużąc oczy na Noaha. – Bycie twoją siostrą brzmi jak udręka. Zdecydowanie wolałabym być Montague niż Blackwellem. Ale to teraz nie ma znaczenia... liczy się to, że Lila nie będzie Luną terytorium Gavina. Jako jego partnerce, ten tytuł należy się mnie.
– Zasługujemy na silniejszy wybór! –






