Po chwili namysłu Richard zrobił krok do tyłu, dając jej przestrzeń do odejścia.
Przechodząc obok niego wolnym krokiem, Julia spięła się, z całych sił starając się ukryć na twarzy ból spowodowany jego reakcją.
Tymczasem w willi Queenie zapytała, a na jej twarzy malowała się prawdziwa panika: – Mamo, jak to się stało? Dlaczego to pani Gardner została poważnie ranna?
Ich pierwotnym planem było wynaj






