Kiedy Wendy zobaczyła Queenie w takim stanie, uśmiechnęła się i zakpiła z niej. „Dobrze ci tak!” Słysząc słowa kobiety, Queenie była niezadowolona, lecz bezradna, ponieważ przy Wendy nie mogła nic zrobić Haydenowi.
Kiedy zjawiła się Anna, zobaczyła zapłakanego Haydena, który opierał głowę na ramieniu Wendy. Współczując wnukowi, szybko podeszła do nich i zapytała: „Co się stało? Dlaczego Hayden pła






