O 21:00 teoretycznie trwało lato, kiedy to można było nosić krótki rękaw, ale z powodu brzydkiej pogody i nieustającego deszczu, wieczorami wciąż należało zakładać płaszcz.
Whitney dotarła przed wejście do Twilight – klubu, który zajmował całkiem spory obszar. Przed budynkiem zaparkowane były najróżniejsze luksusowe i sportowe samochody, a wokół gromadziły się tłumy młodych ludzi, radośnie ze sobą






