Rozdział 104
Perspektywa Cedrika:
Oboje poszliśmy do mojego samochodu. Otworzyłem przed nią drzwi, a ona zajęła miejsce pasażera.
Zapięła pasy, a ja okrążyłem auto i wsiadłem na miejsce kierowcy. Uruchomiłem silnik.
Nie było jeszcze późno, ale bałem się, że może stać jej się coś złego, gdy będziemy badać ich kryjówkę… Jak im było?
Państwo Copperfield, prawda?
Zapytałem przez łącze umysłowe mojego






