Rozdział 119
Perspektywa Cedrika:
Odwróciłem się i powiedziałem – chociaż czułem się trochę zażenowany, udawałem, że tak nie jest – "Potrzebuję tu małej pomocy..."
Oboje spojrzeli na mnie, jakbym miał dwie głowy. Pomyślałem, że następnym razem powinienem trzymać język za zębami... I przypomniałem sobie, żeby nigdy nie przechwalać się własną siłą, jeśli nie jestem pewien, że jej sprostam.
Adelaide






