Rozdział 153
Perspektywa Kristy:
Miałam przynajmniej dobre dzieciństwo. Chciałabym tak myśleć, bo była w nim moja matka…
Była najlepszą rzeczą, jaka mi się przytrafiła, a jedyne dobre wspomnienia, jakie pamiętałam, były związane z nią. Zawsze zabierała mnie i mojego brata poza granice watahy i zapoznawała nas z naturą. Bawiła się z nami i robiła mi pyszne jedzenie. Jedyne dobre wspomnienia były z






