Rozdział 154
Perspektywa Cedrika:
Oczy Kristy zaszkliły się, a ona pociągnęła nosem, zdając sobie sprawę, jak późno przeprasza za to, co zrobiła. "Przepraszam... tak bardzo przepraszam. Nie chciałam tego robić, ale..."
Westchnąłem, moje serce było ciężkie, ponieważ jej zaufałem, a co ważniejsze, była jedną z moich dobrych przyjaciółek, zaraz po Lucu. Nie wiedziałem, czy działała przeciwko mnie ja






