MINA
Czy ja... umarłam?
Przez chwilę było to jedyne pytanie dryfujące w pustej przestrzeni wewnątrz mojej czaszki.
Wszystko wydawało się stłumione, nawet ból, który powinien szarpać moje kości jak dzikie zwierzę. Zamiast tego był odległy. Czułam się, jakbym w ogóle nie była we własnym ciele.
Pamiętałam pragnienie tak silne, że myślałam, iż mój język popęka. Pamiętałam leżenie na zimnej podłodze t






