MINA
Było tak ciepło.
Nigdy w całym swoim życiu nie czułam takiego ciepła. Miałam tylko dwa koce: jeden był spadkiem po Caliście, a drugi ukochaną kołdrą z dzieciństwa. Oba były zdecydowanie zbyt cienkie na większość nocy, a do zimna przywykłam, odkąd tylko sięgam pamięcią.
Doświadczenie takiego ciepła było niczym innym jak przywilejem.
Wtuliłam się głębiej w ten kokon gorąca, gdy nagle usłyszałam






