Król wpatruje się we mnie z paniką w oczach, zanim przyciąga mnie do siebie w objęciach. Cholera, on pachnie obłędnie. Jedyne, czego teraz pragnę, to wdychać go całego. Moja wcześniejsza niecierpliwość zaczyna topnieć, a myśli stają się nieco jaśniejsze. Nie wiem, co myśleć o moich instynktownych reakcjach na niego. Nie chcę ich, ale wciąż wydają mi się trochę brudne. Jakby w jakiś sposób brak sza






