Obcasy Elary zadźwięczały o chodnik, gdy szła w kierunku swojego samochodu, a jej ciało wciąż drżało z wściekłości. Konfrontacja z Charlesem wyczerpała ją emocjonalnie, a jednak w jakiś sposób dodała jej sił. W końcu postawiła mu się, obnażyła jego hipokryzję i jasno wyraziła swoje intencje. Gdy sięgnęła do klamki samochodu, przeszedł ją dreszcz. Coś było nie tak.
Rozejrzała się po słabo oświetlo






