Obecność Tony’ego Sterlinga wypełniła pokój przesłuchań niemal namacalną zmianą władzy. W przeciwieństwie do sztucznego blichtru Diany Frost, Sterling emanował hartem ducha człowieka, który przez dekady nawigował po najmroczniejszych zakątkach interesów rodziny Hayesów. Jego siwe włosy i zniszczona skórzana teczka świadczyły o doświadczeniu, którego nie dało się kupić – można je było tylko zdobyć.






