Ktoś wybił więcej szkła z przedniej szyby. Ręce usiłowały odpiąć pas bezpieczeństwa. Gorąco płomieni przywróciło Jace’a do rzeczywistości. Dave, nie jego ojciec, uwolnił się z siedzenia. Jace wziął nierówny oddech i podążył za Sedem, który wynosił Dave’a z płonącego wraku. W bezpiecznej odległości Sed położył bezwładne ciało Dave’a na asfalcie. Coś nienaturalnego było w kącie szyi Dave’a.
Eric wsł






