– Rebekah?
Potrzebowała chwili, żeby się pozbierać. Przyłożenie głowy między kolana byłoby prawdopodobnie najlepszym rozwiązaniem. Przewróciła się do przodu i uderzyła głową o klawiaturę z dysonansowym łomotem!
Miała wyjść za mąż! Marzenie, o którym prawie zapomniała. Nie sądziła, że jakikolwiek mężczyzna na świecie chciałby poślubić kobietę, która nigdy nie mogłaby dać mu rodziny, a tu proszę, je






