Cały świat Reagan przechylił się na swojej osi. O mój Boże, znowu to zrobiłam. Zrobiłam geja z mężczyzny, którego kocham. Ciało Treya wygięło się w konwulsjach, a on zacisnął dłoń na żołędzi swojego kutasa, jakby chciał ukryć dowód swojego spełnienia. Swojego przedłużonego, gwałtownego i – jeśli wyraz jego twarzy był jakąkolwiek wskazówką – niezwykle przyjemnego orgazmu.
– Co… co ty robisz? – wykr






