Rozdział 278: Lucas
Dopiłem trzecią filiżankę kawy, wysyłając ostatniego e-maila. Przez ostatnie kilka dni niewiele spałem. Plan znalezienia klucza okazał się bardziej skomplikowany, niż miałem nadzieję, i martwiłem się, że Sera nie zdoła przygotować wszystkiego na czas. Po pierwszej nocy prób zasypiania wiedziałem, że leżenie w łóżku i przewracanie się z boku na bok nie ma sensu. Nawet Sutton nie






