## Rozdział 92
**Perspektywa Masona**
Josie siedzi na moim łóżku, smutnymi oczyma wpatrując się w Deacona. Nie mogłem jej znowu okłamać, nie po tym wszystkim, co przeszliśmy tej nocy, i po tym, co zrobiła, żeby nas uratować. I tak planował jej dzisiaj powiedzieć. Ciężko mi na nią patrzeć. Jest cała we krwi i jestem pewien, że spora część z niej jest jej własna. Dot wraca i pomaga zdjąć z Josie j






