„Za to!” – mówi Mason, unosząc szklankę wody w geście, którego nauczyła nas Josie. Josie odpowiada, stukając się z nim kieliszkiem, po czym pije.
„Stwierdziła też, że Cornelius jest jej ojcem” – dodaje Deacon, a Josie wzdryga się z obrzydzeniem. „Dla jasności, nie widzę między wami absolutnie żadnego podobieństwa” – podkreśla.
„Dzięki Bogu. Bo bym się obraziła, ten facet jest obrzydliwy jak noc” –






