Rozdział 173
**Punkt widzenia Theo**
Żar Josie rozbłyska, przyciągając mnie do siebie jak ćmę do płomienia, ale ona już jest na kolanach Axela, jego ręka już zanurza się w jej bieliźnie. Mason chwyta mnie za nadgarstek, powstrzymuje mnie potrząsając głową.
„Puść mnie, Mace, moja kolej, jestem starszy od Axela” — protestuję.
„To nie ma znaczenia, los zdecyduje, kto zostanie ojcem kolejnego dziecka,






