Rozdział 185
**Perspektywa Josie**
Nie wiem, jak to robimy, ale jakimś cudem wciąż trzymamy się razem. Myślę, że to dlatego, że wiemy, iż jeśli teraz się rozpadniemy, nigdy nie znajdziemy Harper. Jeśli mamy choć cień szansy na sprowadzenie jej do domu, musimy funkcjonować na pełnych obrotach i być maksymalnie skupieni. Udowodniliśmy już, że potrafimy działać pod presją, ale tym razem czuję, jakby






