Rozdział 206
**Perspektywa Masona**
Axe i Deacon poszli spać już dawno temu. Ja też się położyłem, ale nie zmrużyłem oka. Zamiast tego siedzę przy małej toaletce w sypialni, wpatrując się w migającą czerwoną diodę na ekranie laptopa.
Minęło prawie dwanaście godzin, odkąd porwano Archiego, a już dwa razy go przenoszono. Krótki postój w opuszczonym kościele w Polsce, a potem przewieziono go do puste






