Rozdział 222
**Perspektywa Deacona**
Luke nie odzywa się przez radio już prawie godzinę, a wydaje się, jakby minął tydzień. Wiem, że fizycznie nic mu nie jest. Przez więź poczułem kilka razy strach i gniew, ale nie odczułem żadnego bólu. Przeważnie czuję tylko stałe napięcie i niepokój.
Josie jest wrakiem człowieka, odkąd wyjechali, więc Axel i Theo zabrali ją do domu, żeby spędziła trochę czasu z






