Rozdział 239
**Perspektywa Josie**
"Jeśli nie chcesz pomóc, to po prostu się stąd zabierz," warknęłam do Masona, widząc jego skwaszoną minę.
"A co cię niby skłania do myślenia, że nie chcę pomóc?" odwarknął.
"Och, nie wiem, może ta burza na twojej twarzy, albo ta irytacja, która od ciebie bije," odpowiedziałam sarkastycznie.
"Jestem zirytowany, bo pozwolił, żeby jego tarcze osłabły, a potem nas od






