Rozdział 9
** Archie – perspektywa **
Coś się dzieje z Harper. Stara się udawać, że wszystko gra, ale wyczuwam narastający w niej niepokój.
Czy Dillon miał rację? Boi się związać z nami na dobre?
Pragnę jej jak niczego innego. Śnię o niej każdej nocy od ponad roku, ale poczekam, ile będzie trzeba, aż będzie gotowa.
Do cholery, nawet gdyby nigdy nie była gotowa, i tak bym tu trwał, adorując ziemię,






