## Rozdział 31
**Perspektywa Dillona**
Szczęka boli mnie od ciosu, który przyjąłem na zajęciach walki. To był niespodziewany atak od pierwszorocznego, który wyglądał, jakby ledwo wiedział, jak zadać cios. Musiał mieć kamienne pięści albo przebudził mu się dar super siły, bo jestem prawie pewien, że złamał mi szczękę.
To było cholernie żenujące, ale tak naprawdę to moja wina. Nie powinienem się roz






