**Perspektywa Harper**
Kiedy słyszę pukanie do drzwi, już wiem, kto to.
Nie mam wizji, nie do końca, ale napływ czegoś znajomego i bezpiecznego mówi mi, że moi rodzice są blisko.
Otwieram drzwi i widzę całą szóstkę moich rodziców na zewnątrz. Ich miny wahają się od zmartwionych po rozbawione. Chyba wszyscy mają mieszane uczucia co do obecnych okoliczności.
"Wyglądasz o wiele lepiej," mówi Mama, wc






