** POV Harper**
Od godziny nie ma Knoxa, ale wydaje się to wiecznością.
Siedzę skulona na kanapie z podręcznikiem, który udaję, że czytam od ostatnich dwudziestu minut. Słowa po prostu nie chcą do mnie dotrzeć. Moje myśli ciągle wracają do Knoxa i tego, co może się teraz dziać. Co mogłoby się stać, gdyby coś poszło nie tak.
Słyszę, że ktoś się zbliża, i spoglądam w górę w samą porę, by zobaczyć, j






