"Ach, jakiż on przystojny, ten prezes…"
"Tak, chcę sobie zrobić z nim selfie…"
"Chcesz sobie sama wykopać grób? Dobrze wiesz, jaki ma okropny temperament."
"Czy to nowy szofer? Chyba się pomyliliście. Jak ta kobieta może pasować do naszego oszałamiającego prezesa?"
Wszyscy wpatrywali się w nich, odczuwając zazdrość lub zawiść. Twarz Moniki, wielkości dłoni, jeszcze bardziej poczerwieniała, gdy






