Henry był spokojny. Wiedział, kiedy Louise weszła.
Po prostu leniwie oparł się na krześle.
Louise podała telefon małej Nomi. Mała Nomi radośnie zawołała: "Ciociu Louise, zrobiłaś takie piękne zdjęcie. Musisz mi je później wysłać. Chcę je mieć w telefonie."
Louise mrugnęła na małą Nomi i powiedziała jej, żeby później nie gadała głupot. W końcu to było zdjęcie zrobione ukradkiem. Nie wiedziała, co s






