Jego przystojna twarz była pozbawiona wyrazu, nie można było z niej odczytać żadnych emocji. Wyciągnął swoją smukłą i piękną dłoń, niczym z komiksu, by sięgnąć po trzy warstwy mięsa.
Był tak nonszalancki i przystojny, że nie mogła uwierzyć, że to on przed chwilą beknął!
Monique pomyślała, że musiała się przesłyszeć.
Gdy Monique miała kontynuować jedzenie, Henry odwrócił się w jej stronę.
Ich spojr






