Kiedy Monique i mała Nomi zeszły na dół, Henry czekał już na nie przy stole w jadalni.
Na stole stały pierożki, smażone ciasto i mleko sojowe, które Monique zwykle lubiła jeść.
Pani Lee ugotowała też owsiankę i przystawki.
Minęło sporo czasu, odkąd młody pan i Monique zjedli razem kolację w ten sposób.
Monique myślała, że będą zakłopotani.
Jednak nie było tak niezręcznie, jak myślała.
Henry rozmaw






