Kąciki ust Gu Xiaoxiao uniosły się w uśmiechu. Na jej rozświetlonej twarzy malował się cień zawstydzenia. Wyglądała zupełnie jak zakochana dziewczyna. "Mam te dni od kilku dni i nie czuję się zbyt komfortowo. Brat Henryk powiedział, że przyniósł mi filiżankę herbaty imbirowej, ale przypadkowo ją rozlał. Powiedziałam mu, że nie musi się tak trudzić. Wypiłam już szklankę rano."
Jej głos nie był ani






