– Wstydź się! – Xiao Fan była tak wściekła, że jej twarz zastygła w grymasie. Odwróciła się do Chen Juan i powiedziała: – Spójrz na tę bezwstydnicę. Jak ona może mówić, że to nie do mnie należy decyzja, czy on jest jej wart, czy nie? Czy ona naprawdę chce być z prezesem Moore'em?
– No właśnie. Czemu ona nawet nie spojrzy na swoją pozycję. Jak śmie mówić takie bzdury? – W oczach Chen Juan błysnął c






