W gruncie rzeczy wcale nie chciał tego przed nią ukrywać.
Wielokrotnie jej przypominał, że mała Nomi jest jego córką.
Ale ona w to w ogóle nie wierzyła.
Nic nie pamiętała.
Tak bardzo chciał, żeby sobie przypomniała.
Może to przez poczucie porażki!
Spędziła z nim całą noc, jak mogła tak łatwo o nim zapomnieć?
W ogóle go nie pamiętała.
Nawet trochę.
Nie pamiętała nawet, kiedy wróciła do pokoju.
Chci






