Widząc łagodne oczy Monique, Henry patrzył na nią z czułością.
Rzadko zdarzało mu się nagle okazywać uczucia.
Wyglądała na bardzo zaniepokojoną, gdy dowiedział się, że mała Nomi jest jego biologiczną córką.
Czy myślała, że wie, że mała Nomi jest jej biologiczną córką?
A potem ją zaplanował?
Nie.
Wtedy zobaczył ją tam kucającą.
Nie wiedział dlaczego, ale naprawdę chciał jej pomóc.
To wszystko.
Być






