Monique zarumieniła się jeszcze bardziej na to pytanie.
Chwyciła garść popcornu i włożyła go sobie do ust.
– No właśnie! – Już miała się wytłumaczyć.
Wydawało się trochę dziwne, że rozmawia o tym teraz.
To było nie tylko dziwne, ale bardzo dziwne.
Była taka głupia przed chwilą.
– Dlaczego powiedziałam coś takiego?
Na szczęście miała pełne usta popcornu.
W oczach innych powinno być niewygodnie rozm






