Henry wziął trzy papierosy, ale nie przyniosły mu ulgi w przygnębieniu. Kiedy złamał trzeciego papierosa, wstał i wziął zimny prysznic.
Jego przystojna twarz pokryta była mgiełką.
Nawet zimna woda nie spowodowała uczucia duszności w klatce piersiowej.
Jednak dzięki zimnemu prysznicowi umysł mu się trochę rozjaśnił.
Henry nagle przypomniał sobie, co powiedział mu Gu Linbei.
Wtedy szybko zmył z sieb






