"Ach?" Louise była zaskoczona zachowaniem Monique.
"Henryk mi to powiedział dziś rano. Przygotował mi też rano kolejną filiżankę i sam ją ugotował. Smak jest podobny do wczorajszego, ale lepszy niż wczorajszy. Więc wczorajszą filiżankę ugotował sam Henryk," powiedziała ponownie Monique.
Louise zamrugała oczami, i zamrugała jeszcze raz, a potem w jej oczach błysnął jasny błysk. "Miałam rację. Myśla






