„Czy to dlatego, że im bliżej dnia, w którym wyjeżdżam, tym bardziej szaleję?”
Jak on mógł stać pod drzwiami?
Chociaż tak myślała Monique, nie mogła się powstrzymać i podeszła do drzwi.
Oparła się o drzwi i nasłuchiwała hałasu.
Przed drzwiami było cicho.
Jednak wyraźnie słyszała dźwięk swojego telefonu.
Dziś zranił sobie rękę, więc kąpiel była dla niego niewygodna.
Czy dotknie rany?
Dlaczego o tym






