Kiedy te trzy zobaczyły, że Monique nie tylko lekko do nich mówi, ale jeszcze zrzuca na nie winę, ich twarze nagle się zmieniły.
Po zakończeniu pracy w firmie od czasu do czasu plotkowały, ale zasadniczo robiły to w pokoju socjalnym.
Właściwie to nie było nic wielkiego.
Jednak plotkowanie w biurze wpływałoby na pracę ich kolegów. Mogłoby to być coś poważnego, ale pewne było, że zostaną skrytykowan






