To był zwyczajny wieczór.
Brian wrócił z pracy, a Felix z przedszkola, by zjeść kolację ze starym Sterlingiem.
Stary Sterling spojrzał na syna i wnuka, którzy jedli przy stole w zamyśleniu, i westchnął.
Słyszał, że Brian wysłał grupę ochroniarzy, by strzegli Alessy dwadzieścia cztery godziny na dobę. Najwyraźniej mu na niej zależało i nie chciał się z nią rozstawać.
Dlaczego się do tego nie przyzn






