W chwili, gdy Sydney wypowiedziała to imię, dostrzegła w spojrzeniu Caleba błysk dzikiej furii.
Zmierzył ją twardym wzrokiem. "Jesteś pewna, że się nie pomyliłaś?"
Sydney nigdy nie widziała go w takim stanie. Instynktownie cofnęła się, aż jej plecy uderzyły o drzwi samochodu.
"Jestem pewna" – powiedziała.
Caleb oparł dłoń na samochodzie, a żyły zarysowały się pod jego skórą. Zmusił swój głos do op






