Penelope chwyciła Sydney za ramię. – Nie pozwolę ci odejść! Zadzwoń teraz do Caleba! Powiedz mu, że go zdradziłaś, że bierzesz z nim rozwód!
Sydney zaniemówiła. Właśnie miała odpowiedzieć, kiedy dostrzegła Gordona prowadzącego grupę ochroniarzy, którzy pędzili w ich stronę.
W samym środku szedł Caleb, stawiając zdecydowane i równe kroki, poruszając się z opanowanym autorytetem, który nie pozostawi






