To było ostrzeżenie. Nawet gdyby Adeline milczała, Caleb mógłby potwierdzić prawdę jednym telefonem.
Była jego matką i znała jego temperament. W końcu zebrała się w sobie i przemówiła. – To zostało załatwione przed Nowym Rokiem.
– Przed Nowym Rokiem? – Szczęka Caleba zacisnęła się tak mocno, że drgnął mu mięsień, a jego głos stał się lodowaty. – Na przyjęciu urodzinowym babci powiedziałem ci wyraź






