– Skoro to ma takie znaczenie, dlaczego nigdy nie potrafisz tego zapamiętać? – Usta Juliana zacisnęły się w twardą linię, a jego ton wyrażał otwarte niezadowolenie. – Policz uważnie. Ile razy temu zaprzeczyłem?
Sydney prawie nie zrozumiała, co miał na myśli. Kiedy dotarł do niej sens jego słów, poczucie winy, które jej ciążyło, nieco zelżało. Przeczył temu wielokrotnie. Prawie za każdym razem, gdy






