Pod koniec wyniki Sydney uciszyły wszystkich niedowiarków. Skończyła się epoka, w której o sukcesie decydował wyłącznie staż.
Alan z cichą dumą obserwował zdumienie i podziw otaczających gości dla swojej protegowanej, uśmiechając się, aż rozbolały go policzki.
– Ten lek nigdy by nie powstał bez wsparcia mojego mentora i współpracowników z działu badań i rozwoju. – Sydney ze spokojem znosiła ich sp






