Punkt widzenia Talii.
Przeciwna drużyna przechodziła do ataku, podając sobie piłkę. Zawodnik, który podrywał mnie przed meczem, podbiegł pod kosz, żeby rzucić, ale Cameron zdołał mu wyrwać piłkę.
Znowu popędziliśmy w stronę drugiego kosza. Sporo podawaliśmy, aż w końcu Brent spróbował rzutu, ale spudłował. Cameron zebrał piłkę z tablicy, odrzucił ją do mnie, a ja trafiłam kolejną „trójkę”.
— Jak d






