Punkt widzenia Bradleya.
Dwaj mężczyźni w samochodzie rozmawiali przez telefony; kierowca wydawał mnóstwo poleceń i wymieniał nazwy ulic, które musiały zostać zablokowane.
Caleb rozmawiał chyba ze szpitalem, każąc im przygotować jedną salę operacyjną, po czym zadzwonił do kogoś innego i kazał im spotkać się w szpitalu.
Spojrzałem w dół na Talię; zamknęła oczy.
– Talia, otwórz oczy – powiedziałem w






