Steven siedział w samochodzie, czekając na Maxa i Georgię. Wyskoczył i galanteryjnie otworzył tylne drzwi, najpierw pomagając wysiąść Georgii, a potem Maxowi. Odjechali w blasku późno popołudniowego słońca, a Steve wspominał ich ostatnią wizytę w operze.
"Tym razem darujmy sobie bieganie po galeriach sztuki," Steven puścił oko Georgii w lusterku wstecznym.
Max jęknął, Georgia się roześmiała.
"M
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




